Do tej kotwiczki przymocowana była lina.- dlaczego ksiądz tu siedzi? - pytałem.
Mnóstwo tam miejsca, gdzie można się schować: budynki, magazyny, ciężarówki...Gobliny miotały się po całym statku, zmieniając ustawienia różnych przyrządów i mrucząc coś do siebie.Chodziliśmy godzinami po wystawach, starając się odgadnąć sens i przeznaczenie masek i rzeźb banbara, makonde czy ife.- musimy go zniszczyć.
Tu i tam jakieś pojedyncze, kolczaste, rozcapierzone krzaki.- Próba ucieczki nie miała sensu — ryby czyhały na śmiał¬ków, pilnowały ich z tą samą czujnością co biali strażnicy.
- Uważam że każdy lekarz, powinien wysiać do swojego pacjenta kopię wyników tych badań.